Współpraca

Osoby zainteresowane współpracą proszę o kontakt e_szwarc@wp.pl

czwartek, 31 maja 2012

Efekt Motyla


Właśnie odebrałam zdjęcia z sesji z zeszłego tygodnia i choć powinnam zająć się czym innym, bo jutro jadę na premierę książki do Wawy, to nie mogłam się powstrzymać. Sesja wyszła rewelacyjnie. Zdjęcia robiła Milena, z która już zrobiłam kilka sesji, pięknie fotografuje, jestem pełna podziwu ( tu zobaczycie inne jej prace http://www.facebook.com/profile.php?id=100000639162213) i Edyta modelka z która pracowałam pierwszy raz, dziewczyna się namęczyła, ale było warto. Wspólnymi siłami, stworzyłyśmy te piękne prace, które dzisiaj wam przedstawię. Proszę o komentarze, jak wam się podoba?




 I kilka zdjęć przy pracy :)




wtorek, 29 maja 2012

Morska głębia

Dzisiaj nowy makijaż w intensywnym niebieskim kolorze. Może to być sposób na wakacyjny smoky eye, czy na wyjście wieczorem. 

sobota, 26 maja 2012

Transformacje

Miałam dużą ochotę zrobić od jakiegoś czasu transformację. Dzisiaj hmm.... trochę mężczyzny, trochę kobiety... 
Zdjęcia były już wcześniej na facebooku, więc może część osób je widziała. Ale zawsze jak się napartrze na prace Promise Tamang Phan http://www.youtube.com/watch?v=x6TPIV9vkwQ&feature=relmfu  i jej strona na fecebooku http://www.facebook.com/pages/Promise-Tamang-Phan/123780867676067    to mam ochotę poszaleć i stworzyć coś interesującego i kreatywnego. Tak właśnie powstała ta stylizacja. Efekt były jeszcze lepszy gdyby zarost był robiony specjalną gąbką i farbą lub kamuflażem. 
Przedstawię wam kilka prac Promise, na prawdę warto zapoznać się z jej pracami, bo to co ta dziewczyna potrafi robi naprawdę wrażenie. Jestem pełna podziwu dla jej talentu. Jak dla mnie ciekawsze jeszcze jest to że jest ona azjatką ? , wydaje mi się że to podnosi jej poprzeczkę.












Wszystkie te zdjęcia są jednej dziewczyny, moim zdaniem jest mistrzem! A co wy myślicie? Na jednym zdjęciu widać jak wygląda bez makijażu. MAKIJAŻ DZIAŁA CUDA... i w tym przypadku jest sztuką w pełni tego słowa znaczeniu.

Brwi oprawą oczu

       Wiele kobiet zapomina często o tym, aby zadbać o kształt swoich brwi, a to one są oprawą dla naszego oka. W zależności od ich kształtu zmienia się wyraz naszej twarzy. Kilka przykładów, aby zobrazować o co chodzi. 
Brwi za grube, za szerokie efekt - ciężkości na twarzy, rysy stają się nieproporcjonalne
Brwi zrośnięte u nasady  efekt - wyraz złości na twarzy
Brwi wyregulowane za wysoko i za cienko - na twarzy efekt zdziwienia
Brwi opuszczone przy wewnętrznych kącikach efekt - smutku

Więc zacznijmy nasz makijaż od podstaw i zadajmy o prawidłowy kształt brwi. Kilka rad jak to zrobić.


Koniec ołówka przykładamy do bocznej części nosa - skrzydełka, a jej drugi koniec prowadzimy przez wewnętrzny kącik oka. Na brwi rysujemy kropkę. Ona wyznacza nam miejsce, gdzie brew powinna mieć swój początek.
Koniec brwi wyznacza linia od skrzydełka nosa przez zewnętrzny kącik oka, aż po łuk brwiowy.

Załamanie brwi powinno znajdować się w odległości około 2/3, mierząc od miejsca gdzie brew ma swój początek (wewnętrzny kącik oka).
Postępując według tych zasad uzyskamy prawidłowy kształt.
Przygotowałam makijaż i jedną brew zostawiłam bez poprawiania, dzięki temu możecie zobaczyć jaka jest różnica.


czwartek, 24 maja 2012

Paczki MaxFactor i Cocolita + Morskie Oko :)

Troszkę muszę nadrobić zaległości bo moja praca mgr nie pozwala mi na zbyt wiele czasu wolnego. Dzisiaj post o nowych kosmetykach od Max Factora za makijaż wiosenny i ze sklepu Cocolita. Jak pierwszy Max Factor, otóż dostałam dwa lakiery i zdążyłam narazie użyć tylko złotego , ale jest świetny. Efekt na zdjęciu jest po nałożeniu 2 warstw więc ładnie kryje i pięknie się mieni. Kolejnym kosmetykiem jest podwójny cień w kremie Skomy Eye Effect ja mam kolory różu i brązu. Już wcześniej używałam tego kosmetyku, ale nie wiem czemu wcześniej nie zapadł mi w pamięci, a tym zrobił na mnie wrażenie. Nie wiem czemu tak jest, ale cóż kobieta zmienną jest. Jest prosty w aplikacji, świetnie się miesza. Może być wykorzystany jako indywiualny produkt, albo jako baza aby podbić kolor. Naprawdę świetna rzecz łatwa w użyciu, jest to bardzo dobry produkt na lato w którym w ciągu dosłownie minuty możemy zrobić subtelny makijaż. I pozostał mi tylko błyszczyk, nie jest ich zwolenniczką, bo nie nie lubię ich konsystencji i zawsze mi włosy się kleją do ust :P Ale ten nie jest taki zły, jest mniej klejący bardzo delikatny i ładnie pachnie.


Teraz kosetyki ze strony Cocolita http://cocolita.pl/ więc zamówiłam podkład Revlon ColorStay Mineral Mousse Medium, jest to kosmetyk mineralny w postaci musu, ładnie kryje jest delikatny, nie robi maski. Ma filtr SPF 20 idealnie na lato. Jestem bardzo zadowolona z niego, potrzebowałam podkładu na lato, ten będzie idealny, a dodatkowo cena 21,90 zł Rewelacja. Muszę tylko domówić ciemniejszy odcień, zaraz dopadnę się do słońca i ten będzie za jasny :) 
Pędzel Revlon do różu miałam do ten pory skośny pędzel z firmy Elite, ale nie do końca mi pasował. Te jest zaokrąglony i jak dla mnie lepiej nim mi się aplikuje róż. Drugi przeznacze do brązera i będzie komplet. 
Kolejny jest tusz do rzęs Revlon Double Twist szczoteczka jest ciekawa ma dłuższe i krótsze zakończenia, generalnie nie robi szału jest ok. Uważam że, konsystencja mogłaby być mniej kremowa i to polepszyło by krycie, ja muszę nałożyć dwie warstwy żeby osiągnąć pożądany efekt. Generalnie zużyje go, ale nie kupię drugi raz. I został mi jeszcze Daily Brush Cleaner antybarkteryjny spray do czyszczenia pędzli, co prawda zamówiłam szampon ale trudno. Jeszcze go nie używałam więc recenzja przy następnym poście. 
A na koniec MAKIJAŻE :) pierwszy z użyciem tylko tego podwójnego cienia z Max Factora naprawdę można otrzymać delikatny ładny makijaż oka. A drugi już trochę z fantazją. Tu dodatkowo wykorzystałam ciemniejszy cień w odcieniu różu z Kobo i delikatny brąz z Essence. A cień w kremie był bazą dla tego makijażu i jeszcze tylko kreska eyelinerem w żelu w odcieniu morskim z Sephory i makijaż gotowy. Ja wam się podoba? 


 Miłego Dnia wszystkim, odwiedzajcie mnie czasami i zostawcie po sobie wpis :*

piątek, 11 maja 2012

Organique - Recenzje

Dzisiaj pierwszy post z recenzjami... i na początek trochę kosmetyków z organique : glinka biała i ghassoul, masła Shea, mydło Aleppo, maska do włosów Anty-Age.



GLINKA GHASSOUL

OCZYSZCZENIE + DETOKSYKACJA + WYGŁADZENIE

Pochodzenie : Maroko
Właściwości glinki Ghassoul®: redukuje suchość (79%), łuszczenie skóry (41%) i oczyszcza skórę (68%). Poprawia elastyczność / jędrność (24%), strukturę / teksturę skóry (106%).
Opinia: W celu użycia glinkę miesza się w niewielkiej ilości z wodą i powstaje z tego coś w rodzaju błota. Świetnie oczyszcza i skóra wydaje się gładsza i delikatniejsza. Jest to produkt w 100% naturalny, bez dodatków zapachowych. Można ją również stosować jako szampon, jednak nie przemawia to do mnie... 



GLINKA BIAŁA

DETOKSYKACJA + ROZŚWIETLENIE + REMINERALIZACJA

Jest to jedna z najdelikatniejszych glinek, cechuje ją lekka i jedwabista konsystencja. Polecana jest zwłaszcza dla cer delikatnych, suchych, wrażliwych, skłonnych do podrażnień oraz dla skór dojrzałych. Działa również normalizująco na skórę tłustą i mieszaną. Jak dla mnie jest rewelacyjna, nawilża oczyszcza, ale delikatnie, nie ma takiego efektu sciągnięcia jak po wyżej wymienionej glince ghassoul, mam delikatna cerę z lekkimi naczyńkami i dla mnie osobiście tak jest dużo lepsza. Skóra jest gładka, lekko rozjaśniona, SUPER!


BALSAM DO CIAŁA Z MASŁEM SHEA

UELASTYCZNIENIE + ASKAMITNE WYGŁADZENIE + REGENERACJA
MASŁO SHEA (KARITE)naturalny olej z afrykańskiego drzewa masłowego. Bogate źródło NNKT (niezbędnych, nienasyconych kwasów tłuszczowych) oraz witamin: A, E, F. Poprawia nawilżenie i elastyczność, wzmacnia cement międzykomórkowy, odnawia warstwę lipidową skóry. Doskonale chroni skórę przed działaniem czynników zewnętrznych oraz promieniowaniem UV (naturalny filtr). Dodatkowo w swoim składzie zawierają Olej sojowy, Avokado, Wosk pszczeli. Sprzedawane są na gramy 100g kosztuje ok 27 zł, ale naprawdę warto. Produkt jest niesamowicie wydajny, jest bardzo gęsty i wystarczy odrobinka do jego użycia. Posiadają bogatą gamę zapachową, ja osobiście używała Magnolii i Grecki - pięknie pachną. Jest to produkt po który wracam i kupuje na prezenty. naprawdę warto spróbować idealnie natłuszcza i pielęgnuję skórę, a do tego te zapachy intensywne, ale nie drażniące. Na wypróbowanie można również kupić mały pojemniczek 50g. 

ALEPPO: MYDŁO OLIWNE (5-8%)

DZIAŁANIE ODKAŻAJĄCE + NAWILŻENIE + DZIAŁANIE ANTYALERGICZNE

Wytwarzane tradycyjnie i niezmiennie od 2000 lat w Syrii, w miejscowości Aleppo, z mieszanki oleju z oliwek i oleju laurowego (z wawrzynu). To niezwykłe, naznaczone oryginalną pieczęcią mydło, jest całkowicie naturalne, nie zawiera kompozycji zapachowych, barwników, konserwantów, ani żadnych składników pochodzenia zwierzęcego. Posiada właściwości myjące, nawilżające i zmiękczające. Działa również również antyalergicznie, przeciwzapalnie i odkażająco.
Mydło faktycznie nawilża skłórę jak żadne inne, nie ma uczycia sciągnięcia po jego użyciu, a nawet bym powiedziała że je likwiduje. Jeżeli skóra jest z problemami, krostkami to jest idealny produkt, działa łagodząco, wspomaga gojenie. Mydło jest sprzedawane w dużych kostkach i starcza na bardzo długo, jedyne minusy to słabo się pieni i nie pachnie, zapach jest dziwny ale jakość rekompensuje jego wady. Bardzo polecam.



MASKA DO WŁOSÓW

NATURALNY FILTR UV + WZMOCNIENIE + DZIAŁANIE PRZECIWSTARZENIOWE

Intensywnie regenerująca maska do włosów o bogatym składzie i pięknym zapachu. Oparta została na innowacyjnej formule i wyjątkowych składnikach aktywnych - naturalnym jedwabiu, odmładzającym wyciągu z perły i regenerujących olejach: arganowym i winogronowym. Polecana w szczególności dla włosów farbowanych i zniszczonych zabiegami fryzjerskimi. Wzmacnia cebulki i odbudowuje łodygę włosa, nie powodując ich przeciążenia. Dostarcza włosom witalności i blasku, zabezpieczając je przed promieniami UV, przesuszeniem i utratą koloru. Ekspedientka w sklepie doradziła mi, że ta maska jest najlepsza z ich gamy produktów do włosów i naprawdę jest rewelacyjna. Zakochałam się , włosy są delikatne lśniące, po je użyciu naprawdę widać efekty. Używała różnych produktów, jednak ten bije inne na głowę jak do tej pory najlepszy produkt do włosów jaki znalazłam. Pięknie pachnie i ma gęstą konsystencję więc powinien starczyć na długo. Napewno kupię jeszcze jedno opakowanie. 


To na tyle mojej pierwszej recenzji, starałam się ją zrobić obiektywnie. Jestem fanką produktów organique i moim zdanie naprawdę zasługują na tak pozytywne opinie. Zachęcam do wypróbowania, w sklepie jeżeli poprosimy to Panie również dają próbki ja wzięłam serum z białej i zielonej herbaty do twarzy i to napewno będzie kolejny zakup. Niestety kosmetyki są dość drogie, ale warte swojej ceny. 






Wiosenna sesja




Pierwsza sesja zdjęciowa już za nami, jako fotograf Milena Łukasiak. Makijaż miał być delikatny, wykorzystałam paletę delikatnych błękitów, bieli i fioletów. Modelka miała ładną cerę więc efekt świeżości i idealnej cery widać na pierwszy rzut oko. Oczywiście zadbałam, aby cera wyglądała promiennie, tak jak powinna wyglądać właśnie wiosną. Aby osiągnąć taki efekt wykorzystuje rozświetlacz, który nakłada się nad kości policzkowe, łuk brwiowy, łuk kupidyna.

niedziela, 6 maja 2012

Aktywność

Zachęcam do aktywności, po liczbie gości jednak ktoś tu zagląda :) i bardzo mnie to cieszy ale skoro już jesteś zostaw coś po sobie. Masz jakieś pytania, czegoś chciałabyś się dowiedzieć.
Pozdrawiam wszystkich ciepło
Miłego Dnia

sobota, 5 maja 2012

Jagodowe usta

MAC COSMETICS

Jagodowe usta to propozycja makijażu na dziś. Przy takim makijażu staramy się, aby cera była idealnie przygotowana, gdyż przy tak intensywnym kolorze ust źle będą wyglądały wszelkie niedoskonałości cery.






Do wykonania mojego makijażu użyłam pomadki Vipera Cream Color nr 260. Usta nie muszą być idealnie obrysowane, gdyż nie mają wyglądać na przerysowane. Ich kolor ma być intensywny i soczysty, po nałożeniu kosmetyku możemy docisnąć chusteczkę do ust i pocierając pędzlem po jej powierzchni usunąć nadmiar kosmetyku, a efekt będzie bardziej naturalny.


Makijaż prosto z wybiegów.



środa, 2 maja 2012

Na poprawę humoru:)

Po wczorajszej 13h pracy, rano wstałam zmęczona i z wyraźnymi oznakami dnia wczorajszego... ale potrafię poradzić sobie z tym bez problemu.Po pierwsze używam pianki brązującej St.Moriz, przywiozłam zapas z Irlandii, ale ostatnio widziałam że można ją kupić na http://kosmetykomania.pl/pl/p/St.-Moriz-Instant-Tanning-Mousse-Samoopalacz-w-musie-Medium/707 Jest rewelacyjna, rozprowadza się z łatwością i nie nadaję żółtego kolory skórze, naprawdę daje efekt opalenia  i nie pozostawia nieprzyjemnego zapachu. Następnie tuszuje wszelkie niedoskonałości skóry, okolice nosa i ust. Używam do tego pansticka Maxfactor, jako podkład wybrałam Revlon Color Stay wiem może że jest to ciężki podkład i nie na taki słoneczny dzień, ale dziś był mi potrzebny.


Dziś makijaż w kolorach brązu i lekkiego błękitu.
Wewnętrzny kącik pomalowałam lekkim sypkim cieniem Revlon soft on the eyes, a zewnętrzną cześć brązowym cieniem, dodając intensywności mieszając go z czernią.