Współpraca

Osoby zainteresowane współpracą proszę o kontakt e_szwarc@wp.pl

niedziela, 14 października 2012

Troszkę o peelingach

      Każda z nas uwielbia mieć gładką, zadbaną skórę. Cel jest jeden, a podstawą aby uzyskać taki efekt nie są balsamy, olejki, czy inne kosmetyki nawilżające. Oczywiście odgrywają ogromną rolę, jednak należy zacząć od złuszczania. Gama peelingów dostępnych na rynku jest ogromna. Nie kierujmy się wybierając taki kosmetyk zapachem, kolorem, czy opakowaniem. Dobierzmy go do konkretnych potrzeb naszej skóry. Moim numerem 1 w tym przypadku są peelingi Bielendy. Po pierwsze przeznaczone są do różnych typów skóry, mają właściwości natłuszczające i idealnie wygładzają skórę. Ja wybrałam peeling Avokado do skóry suchej i odwodnionej. Jest to oleisty kosmetyk z drobinkami mielonych pestek, delikatnie oczyszcza skórę z szorstkich, łuszczących się, martwych komórek. Doskonale wygładza, zmiękcza, nawilża skórę, poprawia jej jędrność i sprężystość. Jak do tej pory nie spotkałam lepszym peelingów. Cena również jest bardzo atrakcyjna bo za opakowanie 200 ml zapłacimy ok 17 złoty. Warto jeszcze zwrócić uwagę na to, aby skórę złuszczać już po umyciu, gdyż kosmetyk ten ma także działanie nawilżające, zawiera w swoim składzie olejki, które pozostawiają na skórze lekki tłusty filtr. Szkoda byłoby go zmywać zaraz po nałożeniu. Więc zabieg ten wykonujemy na koniec. 
    Przedstawiam wam również dwa inne peeling których używałam są to: Fruttini Body Scrub Malinowy i Freeman Solny peeling Guava. Jak dla mnie nie ma porównania do Bielendy, przy nim te wypadają bardzo kiepsko, więc nie będę nawet się o nich rozpisywać.
   Innymi peelingami które mnie zachwyciły są peelingi z Palomy, dostępne w drogeriach Natura. Są to cukrowe peelingi do dłoni i stóp. Pojemność 125 ml cena ok. 8 złoty. 





              CUKROWY  PEELING DO RĄK Z OLEJKIEM MAKADAMIA I MIGDAŁOWYM






    Idealnie wygładza skórę. Po użyciu naprawdę jest jedwabista, olejek makadamia posiada wyjątkowe właściwości regenerujące, intensywnie nawilża i odżywia skórę. Bogaty w witaminy oraz składniki mineralne olejek migdałowy odbudowuje warstwę lipidową naskórka dłoni. A witaminy A i E łagodzą podrażnienia oraz znakomicie regenerują skórę, która odzyskuje aksamitną gładkość. Pięknie pachnie i zapach długo się utrzymuje. Dla mnie rewelacja. Gorąco polecam.


           CUKROWY PEELING DO STÓP Z OLEJEM WINOGRONOWYM I MIGDAŁOWYM



Natychmiast wygładza skórę. Idealnie złuszcza, a zapach sprawia że używanie tego kosmetyku to istna  przyjemność. Olejki winogronowy i migdałowy, witaminy A i E intensywnie  nawilżają, odżywiają i natłuszczają naskórek. Warty wypróbowania, u mnie już zawsze na półce. 


Peelingi Bielendy mają bardzo szeroką ofertę, na pewno warte wypróbowania. Może wam, tak jak i mi przypadną do gustu. 

Kolejnym razem napiszę troszkę o innych kosmetykach z Bielendy. Naprawdę warto na nie zwrócić uwagę i przetestować, każdy znajdzie coś dla siebie. I myślę, że są to kosmetyki do których się wraca.

1 komentarz:

  1. Ja przymierzam się do pelingu z bielindy i gruszkowego z frutini :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za odwiedziny, zaglądajcie częściej :)